Zamordowani pracownicy
Avalino Achicanoy Erazo - pracownik zakładu Embotelladora Narinense S.A. - Coca-Cola w miejscowości Pasto, w południowo-zachodniej Kolumbii. Avalino został zamordowany strzałem w głowę 30 czerwca 1990 roku, podczas strajku pracowników fabryki. Był członkiem komitetu strajkowego oraz jednym z pracowników negocjujących z firmą. Pracownicy domagali się przestrzegania przez firmę postanowień układu zbiorowego.
José Eleasar Manco David - zatrudniony w Bebidas y Alimientos de Uraba S.A. - Coca-Cola w miejscowości Carepa. Był przywódcą SINALTRAINAL. Zamordowany 8 kwietnia 1994 roku.
Luis Enrique Giraldo Arango - Pracownik w Bebidas y Alimientos de Uraba S.A. - Coca-Cola w miejscowości Carepa. Dla firmy przepracował 17 lat. Został zamordowany 23 kwietnia 1995 roku.
Luis Enrique Gómez Granado - Pracownik w Bebidas y Alimientos de Uraba S.A. - Coca-Cola w miejscowości Carepa. Został zmordowany na oczach swojej żony i dzieci w swoim domu w Carepie 23 kwietnia 1995 roku.
Isidro Segundo Gil - pracownik Bebidas y Alimientos de Uraba S.A. - Coca-Cola w miejscowości Carepa. Był Sekretarzem Generalnym związku SINALTRAINAL i członkiem komisji negocjującej z firmą warunki układu zbiorowego. Zarząd odmówił jakichkolwiek negocjacji układu zbiorowego. Isidro został zamordowany 6 grudnia 1996 roku, na terenie fabryki. Jego brat, który pełnił funkcję doradcy związku podczas negocjacji musiał zrezygnować z tej funkcji z powodu ciągłych gróźb ze strony “szwadronów śmierci”.
Carmen Herrera Perez - żona Isidro Segundo Gila. 18 listopada 2000 roku została wywleczona ze swojego domu i zamordowana na ulicy (zdarzenie miało miejsce w miejscowości Antioquia). Miała być głównym świadkiem na procesie przeciwko Coca-Coli.
Guillermo Gómez Maigual - regionalny reprezentant związku zawodowego SINALTRAINAL. Popełnił samobójstwo na terenie fabryki Coca-Coli 1 czerwca 1996 roku. Firma zamknęła fabrykę, a bezrobotni pracownicy okupowali jej teren przez 2 lata. Gdy przerwali swój protest, fabryka została przejęta i na nowo otwarta przez spółkę Panamco Coca-Cola. Nowozatrudnieni pracownicy byli wynajęci przez agencję pracy tymczasowej i zarabiali pensję na poziomie płacy minimalnej; byli także pozbawieni możliwości działania w związku zawodowym. W liście pożegnalnym, Guillermo obwinia politykę firmy za kryzys, który doprowadził go do samobójstwa.
Adolfo de Jesús Múnera López - były pracownik fabryki w Barranquilla. Coca-Cola zwolniła go w 1997 roku, po oskarżeniach o “działalność wywrotową” . 30 sierpnia, Sąd Apelacyjny uznał jego zwolnienie za nieuzasadnione i nakazał przywrócenie Adalfo do pracy. Następnego dnia, szwadron śmierci zamordował go na oczach matki - w drzwiach jej domu.
Oscar Dario Soto Polo - pracownik fabryki Montería w Cordobie. Był przywódcą związku SINALTRAINBEC i członkiem delegacji, która miała przedstawić pracodawcy żądania załogi w imieniu związku Oscara oraz SINALTRAINAL. Został zamordowany 21 stycznia 2001 roku, w okresie kiedy trwały negocjacje zbiorowe.





